Witam odwiedzających serdecznie.
Postanowiłem stworzyć tego bloga wyłącznie w celach informacyjnych. Opisywał tu będę moje transakcje giełdowe aby zachować je w historii bloga.
Nie będzie tu żadnych wyniosłych artykułów ani tym bardziej porad inwestycyjnych ponieważ nie jestem doradcą inwestycyjnym. To są moje prywatne inwestycje i tak należy je traktować. Kto ma ochotę może powielać moje ruchy jednak nie odpowiadam za błędne decyzje inwestycyjne również w przyszłości.
Krótko o mnie: ponad 10 lat pracowałem w jednym z domów maklerskich. Zwolniłem się z pracy ponieważ nie radziłem sobie już z presją inwestowania na GPW. Można powiedzieć, że uświadomiłem sobie, iż jestem od niej uzależniony. Non stop gapiłem się bez sensu w ekran jakbym chciał zaklinać kursy pozycji w których aktualnie byłem zaangażowany.
W 2003 roku zwolniłem się z pracy i przestałem grać na giełdzie, wtedy też przeczytałem książkę R. Kiryosaki: Bogaty ojciec, biedny ojciec. Wywarła na mnie tak duży wpływ, że zacząłem inwestować w nieruchomości i stosować jego rady.
Dziś jestem znacznie spokojniejszy, wolny finansowo i czuję że żyję. Warto podkreślić, iż obecne moje decyzje inwestycyjne na GPW będą całkowicie wolne od "śledzenia", "nerwów", itp. Wrzucam tutaj "parę złotych", które mogę stracić i nie radzę aby ktokolwiek inwestował więcej niż sam może stracić.
pozdrawiam
Gentleman
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz